by

Wszystko co chcielibyście wiedzieć na temat kiszonki z kukurydzy

Pasze objętościowe powinny stanowić ponad 50 % udziału w dawce pokarmowej dla krów mlecznych. Idealnym, akademickim wręcz układem/proporcją jest stosunek 60:40 (tj. pasze objętościowe:pasze treściwe). Dlaczego zatem czasem zdarza się, że stosunki te są zachwiane? Dlaczego niektórzy producenci mleka muszą używać więcej pasz treściwych od innych? Tajemnica produkcji mleka skrywa w sobie wiele aspektów, a jedną z nich jest na pewno produkcja pasz objętościowych.

Królowa kiszonek

Kiszonka z kukurydzy przez wielu określana jest jako królowa wśród kiszonek i bez wątpienia tak jest. Wynika to zarówno z rozwiniętej technologii zbioru jak i jej zdolności do łatwego kiszenia. Kiszonka z kukurydzy jest paszą objętościową o charakterze energetycznym, której zawartość skrobi wacha się między 30 do 40% w suchej masie. Wpływ na zawartość skrobi w kiszonce z kukurydzy mają m.im.: odmiana, faza zbioru oraz długość cięcia. Tą ostatnią możemy modyfikować skład kiszonki w momencie, kiedy w danym roku wiemy, że będzie urodzaj, a wyższe cięcie spowoduje wzrost % skrobi do 5%. Warto zawsze zastanowić się czy warto to robić. Innym źródłem energii w kiszonce z kukurydzy jest strawny NDF. Im większa jest jego zawartość w paszy tym większa jest ilość bezpiecznej energii. Bezpiecznej, pod względem zagrożenia subkliniczną kwasicą żwacza. Osobiście uważam, że najlepiej jest znaleźć kompromis pomiędzy zawartością skrobi, a włókna i zebrać ją w fazie najodpowiedniejszej dla obu parametrów. Oprócz parametrów energetycznych kiszonka z kukurydzy wprowadza do dawki pokarmowej również białko, którego jest przeważnie 6-10% w suchej masie. Aby zwiększyć ilość białka w kiszonce z kukurydzy niektórzy producenci podczas procesu zakiszania i ubijania materiału dodają mocznik paszowy, co jest ciekawym sposobem zwiększenia ilości tego składnika pokarmowego.

Konserwanty

Wiele osób zadaje pytanie dotyczące konserwantów podczas kiszenia zielonki z kukurydzy. Czy i jak dodawać? Na rynku można podzielić tzw. zakiszacze na homofermentatywne oraz heterofermentatywne. Różnica między nimi polega na kierunku fermentacji. Wynikiem fermentacji bakterii homofermantatywnych będzie tylko kwas mlekowy, z kolei heterofermentatywncyh kwas mlekowy oraz octowy. W praktyce ten drugi kwas stabilizuje temperaturę kiszonek. Stabilizuje temperaturę kiszonek, tzn. może zabezpieczać przed rozkładem tlenowym, co znaczy że przydaje się głównie latem. Gdybym miał wybierać i miał do dyspozycji 2 pryzmy kiszonki z kukurydzy, z której jedną otwierałbym w okresie zimowym, a następną w okresie letnim…To inokulant heterofermentatywny trafiłby tylko do „kiszonki letniej”, a do kiszonki zimowej nie użyłbym niczego z uwagi na naturalną ilość cukru jaka znajduje się w kiszonce z kukurydzy. Pamiętajmy, że w sytuacji gdy chcemy kiszonkę z kukurydzy otwierać bardzo wcześnie tj. ok. 3 tygodnia po zamknięciu silosu (czego odradzam), najlepszym rozwiązaniem będzie użycie do zakiszenia płynnych kwasów organicznych które nie wymagają czekania na produkcje kwasu mlekowego itp.

Sucha masa

Najprostszy parametr do obliczenia nawet w warunkach domowych, a jakże istotny. Sucha masa i jej wzrost tzn. tempo oddawania wody przez roślinę wynosi od 0,5% do 1% na dzień. Sucha masa będzie miała istotny wpływ na zdolność zakiszania oraz strawność skrobi i NDF. Optymalna sucha masa dla kiszonki z kukurydzy wynosi 30-35%. Przy materiale >35% suchej masy będziemy spotykać się gorszą strawnością skrobi i niestety z gorszym ubiciem materiału (mniejsza gęstość ma m3).

 

Co z tą strukturą?

Przy temacie kiszonki z kukurydzy w żywieniu krów mlecznych należy podkreślić szalenie ważną rzecz. Kiszonka z kukurydzy MOŻE stanowić źródło fizycznie efektywnego NDF’u. Oznacza to, że w praktyce osiągnąć możemy uzyskać pasze idealną, która jest źródłem doskonałej jakości energii oraz włókna pobudzającego zwierzęta do przeżuwania. W jaki sposób to osiągnąć? Długość cięcia sieczki ze słomy ma tu kluczowe znaczenie. Osobiście jestem zwolennikiem długiej sieczki z kukurydzy tj. 20 mm a nawet do 25 mm. Niestety aby ten świat był idealny musimy spełnić następujące warunki, a o jednym z nich było już dziś wspominane. Pierwszy to sucha masa (30-35%). Niestety przy wysokiej suchej masie i długiej sieczce z kukurydzy podczas ubijania materiał będzie zbyt mocno pracował i będą spore problemy z ubiciem. Drugi z warunków to rozbicie ziarniaka. Problem coraz częściej poruszany, czyli strawność skrobi w jelicie i jak ją zwiększyć? Szacuje się, że optymalna zawartość skrobi w kale nie powinna być większa niż 3%. Każda wartość powyżej tej wielkości będzie miała swoje konsekwencje w obniżonej produkcji mleka. Jakie wartości rekomendowane powinniśmy przyjąć? Według najnowszych badań i wielu doświadczeń terenowych rozmiar ziarniaka kukurydzy w kiszonce powinien mieć nie więcej jak 4,7 mm a ilość tak sprocesowanych ziaren powinna stanowić > 70% puli wszystkich ziaren.

 

Ograniczenia?

Kiszonka z kukurydzy jest doskonałą paszą objętościową. Czy zatem należy podawać ją wszystkim grupą technologicznym do woli? Czy są ograniczenia? Niestety tak doskonała pasza jak kiszonka z kukurydzy ma również swoje minusy. Spora pula energii w kiszonce z kukurydzy może powodować problemy z uzyskaniem odpowiedniej kondycji zwierząt. W praktyce unikałbym nadmiernych ilości kiszonki z kukurydzy w żywieniu jałówek hodowlanych oraz w okresie zasuszenia właściwego. Namawiam zawsze do kontorlowania pasz objętościowych ponieważ różnice między zbiorami, polami i latami są spore. Czasem trafia nam się kiszonka z 38% zawartością skrobi, a może zdarzyć się i 25% zawartość skrobi w suchej masie. Jeśli tego nie sprawdzimy błędnie będziemy bilansować dawki pokarmowe.

 

 

Pozdrawiam,

Maciej Piękniewski
Ekspert ds. Aplikacji Technologii – bydło

Cargill